Losowanie prezencików przygotowanych dla Was, Przemiłe Blogerki, jak wiadomo odbyło się "wieki" temu:)
Jednak, jako że osoby wylosowane nie zgłosiły sie po odbiór swoich słodkości - a czekałam, nie powiem bardzo czekałam :> Dziś DOGRYWKA. Czyli ponowne losowanie.
Pozwoliłam wprowadzić sobie kilka zmian, ponieważ Super Maszyny Losujące najpierw się zacięły (wirusy), obecnie przebywają w innym lokalu przechowalnikowym (przedszkole), pozwoliłam sobie sama zamiąchać w koszu - nie powiem, fajne doświadczenie, zawsze chciałam to zrobić:)))) I, TADAM, ponownie ogłaszam iż prezenciki wylosowała:
Jak widać :))) PAT ZE SREBRNEGO GAJU :))))
I przyznam się szczerze, BARDZO się cieszę, mam wrażenie że ten mój anioł ma szansę na poprawienie Pat nastroju, ostatnio mocno zachwianego, nieprawdaż??? :DDDD
Pat, gratuluję i uprzejmie proszę o dane do wysyłki, na mojego mejla:)))
Zrezygnowałam z losowania nagrody pocieszeniowej. Powód jest prosty, dziś sama byłam maszyną. Jedyną.
Jeśli jednak ktoś czuje się pokrzywdzony i nieszczęśliwy wielce, OGŁASZAM, iż pośród wszystkich osób które wpiszą się DZIŚ do godziny 24.00 pod niniejszym postem wylosuję ową wymyśloną nagrodę pocieszeniową - która nadal pozostaje jeszcze tajemnicą. Wyniki jutro. Zapraszam zatem:)))
Pozostając w temacie candy:) Chwalę się! Z bezczelną wręcz rozkoszą, chwalę się wygranym ZNOWU!!! Candy u Artambrozji. Stanę się wkrótce dumną właścicielką cudnego Śpioszka w niebieskościach, wykonanego własnoręcznie przez Beatkę:)) Strasznie się cieszę, od dawna wzdychałam do Jej Aniołków:))))
Los jest wyjątkowo dla mnie ostatnio łaskawy:) Chyba zagram w Totka:)))
I jeszcze na koniec.
Dzięki wspaniałomyślnemu gestowi
Aty, mam świetną tkaninę w AUTA!
Główny przyszły właściciel ocenił: MAMA, TO SĄ ZYGZAKI!!! W róznych kolorach!!!! Ale cad!!!
Ata, moje małe chłopię, dzięki Tobie czuje się szczęśliwie oczadzone:))) Bardzo Ci dziękuję zatem w jego imieniu - tkanina jest świetna, a ja wkrótce pokażę efekty mojej z nią pracy:)))
Tosia na widok materiału, i po usłyszeniu całej historii z nim związanej, tylko mruknęła pod nosem: Mama to ma takie FAJNE koleżanki!
I ja sie zgadzam z moją córą:) Fajne mam koleżanki:))))
Dziękuję:))))
Pozdrawiam cieplutko.