W szafie zmieści się prawie wszystko. Pojemna jest i pękata.
W mej szafie stoi kufer pełen wspomnień.

Szafę mogę zamknąć na klucz i zapomnieć. A potem znów otworzyć i uśmiechnąć się.
Jeśli czasem zapłaczę, to z szafy wyciągnę błękitne chusteczki, wytrę łzy i w końcu przebaczę.

W mojej szafie mogę się schować, zniknąć.
Szafę mogę przemalować i zapełnić miłością, nadzieją i szczęściem.
W szafie zawsze mogę wszystko od nowa poukładać.
Zatem zapraszam - właśnie otwieram swoją ciągle jeszcze niepoukładaną:
Szafę malowaną





29 czerwca 2011

Letnie okoliczności przyrody

Wyjątkowo długi tytuł jak na mnie, aczkolwiek jak się zaraz przekonacie, usprawiedliwiony.
Bowiem dzisiejszy dzień upłynął pod znakiem dwóch kółek razy 10 plus ja :)))
Pogoda sprzyjająca wszelkim wyprawom krajoznawczym. Mam to szczęście że daleko szukać nie muszę, wokoło cieniste lasy, malownicze łąki, jeziora i stawy, sporo szlaków rowerowych i możliwość odsapnięcia w przemiłym towarzystwie, w zaprzyjaźnionej świetlicy, dwie wsie dalej.
Zabrałam dziś swoje dzieci "społeczne" na wycieczkę rowerową. Trasa niedaleka, jakieś 7 km w jedną stronę, za to wiodąca przez malownicze okolice.
Zdjęcia nie oddają ich uroku, nie mniej warte są upamiętnienia świetnie spędzonego czasu:)










Ostatnie zdjęcie dla bystrych oczu - widoczna w głębi wieża to zarys sylwetki naszego kościoła.
Prawda że niezwykle malowniczo ? ;)))

Ciepło pozdrawiam

10 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia, a to drugie z motylem to jak z bajki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo malowniczo. Lubię takie klimaty! :-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia, szczególnie motylki -urzekające

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowite zdjecia, zwlaszcza to zborze pieknie ujelas w kadrze.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękną wycieczkę sobie sprawiliście. Cudna ta przyroda wokół Ciebie. U nas dzisiaj co chwilę leje i od domu lepiej się nie oddalać.
    Pozdrawiam wakacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie i letnio. Aż pachnie, a okolica sielska i bardzo polska:)Pozdrawiam letnio:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna wycieczka, zdjęcia i już czuję zapach zboża i pól, mmm .. można się rozmarzyć! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta dziura ma byc na trawe pampus, pamopelus, kurczaki zapomniałam jak j się zwie, Taka do 2 metrów dochodzi i kupiłam jej 2 kolory.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wystarczą takie zdjęcia i wszystko jasne. Polska wieś jest piękna. Kocham te kolorowe łąki, kolory pól. śpiew skowronka, dzwoniącego nad głową i bociany w gniazdach. Wtedy zapominam o jesiennych rozmokniętych drogach, odśnieżaniu i czekam na następna wiosnę.

    OdpowiedzUsuń